Skip to main content

Ile kosztuje strona internetowa w 2026 roku?

Realne widełki cenowe za stronę firmową, landing page i sklep w 2026 roku - od czego zależy koszt i na czym nie warto oszczędzać.

Mateusz Daszkiewicz · Frontend Developer & Web Consultant

Najczęstsze pytanie, które słyszę na pierwszej rozmowie: ile to kosztuje? Uczciwa odpowiedź brzmi „to zależy”, ale nie zostawię Cię z tym samego. Poniżej realne widełki na 2026 rok i konkretne czynniki, które przesuwają cenę w górę lub w dół.

Widełki cenowe w 2026 roku

Ceny dotyczą rynku polskiego i pracy z freelancerem lub małym studiem. Agencje sieciowe liczą zwykle 2-3 razy więcej za ten sam zakres.

  • Landing page (jedna strona, formularz kontaktowy): 2 000 - 5 000 zł.
  • Strona firmowa (4-8 podstron, CMS, blog): 5 000 - 12 000 zł.
  • Rozbudowany serwis lub katalog z integracjami: 12 000 - 30 000 zł.
  • Sklep internetowy: od 10 000 zł w górę - choć w projektach klienckich raczej nie wchodzę w płatności.

Co realnie wpływa na cenę

  • Liczba unikalnych szablonów stron (nie podstron) - to one kosztują, nie sama treść.
  • Czy treści i zdjęcia dostarczasz Ty, czy trzeba je przygotować.
  • Język(i) i potrzeba tłumaczeń oraz obsługi i18n.
  • Integracje: CMS, newsletter, mapy, rezerwacje, system opinii.
  • Wymagania SEO, wydajności (Core Web Vitals) i dostępności (WCAG).

Na czym nie warto oszczędzać

Najtańsza oferta zwykle wraca do Ciebie kosztem później: wolna strona, brak danych strukturalnych, brak responsywności na telefonach. To są rzeczy, które bezpośrednio obniżają pozycję w Google i konwersję. Lepiej zrobić mniejszy zakres porządnie niż duży serwis na szablonie, którego nikt nie znajdzie.

Najczęstsze pytania

Czy płaci się jednorazowo, czy abonamentem?
Standardowo jednorazowo za wykonanie. Dochodzą stałe, niewielkie koszty domeny i hostingu (ok. 100-400 zł rocznie). Opiekę i rozwój można rozliczać godzinowo lub pakietem - bez przymusu abonamentu.
Ile kosztuje utrzymanie strony?
Sama domena i hosting to zwykle 100-400 zł rocznie. Jeśli strona stoi na nowoczesnym stacku (np. Next.js) i nie ma wtyczek do łatania, utrzymanie jest minimalne.